ADHD i zaburzenia snu - Zależności dwukierunkowe, patofizjologia i obraz kliniczny (dzieci i dorośli) - In Altum
ADHD i zaburzenia snu bardzo często występują razem. Nie jest to proste „skutek–przyczyna”, tylko raczej dwa zjawiska, które mają częściowo wspólne mechanizmy neurobiologiczne: zaburzoną regulację pobudzenia, przesunięty rytm dobowy, nieprawidłową modulację dopaminy i noradrenaliny oraz częstsze współchorobowości (lęk, zaburzenia nastroju, zaburzenia neurorozwojowe). W praktyce klinicznej ma to ogromne znaczenie: niewyspanie nasila objawy ADHD, a nieleczone ADHD utrudnia dobre higieniczne i behawioralne prowadzenie snu.
Częstość zaburzeń snu u osób z ADHD
Dzieci
w badaniach populacyjnych: ok. 30–70% dzieci z ADHD ma istotne problemy ze snem (na podstawie wywiadu rodziców),
częstsze są: trudności z zasypianiem, opór przed pójściem spać, niespokojny sen, koszmary, parasomnie, moczenie nocne,
częściej niż u rówieśników występuje obturacyjny bezdech senny oraz zespół niespokojnych nóg (RLS) i okresowe ruchy kończyn w czasie snu (PLMS).
Dorośli
60–80% dorosłych z ADHD zgłasza problem ze snem,
dominują: bezsenność przewlekła (insomnia), zespół opóźnionej fazy snu (DSPS), nieregularny rytm snu i czuwania, nadmierna senność dzienna będąca efektem rozfragmentowanego snu,
u części dorosłych utrzymują się echa dziecięcych parasomnii albo pojawiają się nowe, zależne od leków, lęku czy współistniejącego OSA.
Jakie zaburzenia snu występują najczęściej?
Bezsenność (insomnia)
Najpowszechniejszy problem u dorosłych z ADHD. Typowe są:
trudności z zasypianiem („nie mogę wyłączyć głowy”, „ciągle myślę”),
wydłużona latencja snu w badaniu polisomnograficznym,
niższa efektywność snu,
często nieregularne pory snu przez brak stałej struktury dnia.
W ADHD jest to wzmacniane przez cechy samego zaburzenia: impulsywne korzystanie z ekranów, odkładanie snu („jeszcze jedno wideo”), późne wykonywanie zadań, gorsze planowanie.
Zaburzenia rytmu okołodobowego – szczególnie zespół opóźnionej fazy snu (DSPS)
Bardzo typowe zarówno u nastolatków z ADHD, jak i u dorosłych:
zasypianie 1–3 godziny później niż oczekiwane,
trudności w porannym wstawaniu,
subiektywnie: „jestem najbardziej produktywny późnym wieczorem”.
To można tłumaczyć późniejszym wydzielaniem melatoniny oraz samonapędzającym się wzorcem zachowania (długo siedzę → przesuwam rytm → następnego dnia jestem niewyspany → znowu siedzę długo).
Zaburzenia oddychania w czasie snu (OSA)
Nie występują tylko w otyłości. U dzieci z przerostem migdałków i ADHD bezdech nocny jest relatywnie częstszy niż w populacji. Fragmentacja snu, spadki saturacji i mikroprzebudzenia mogą dawać w dzień obraz „nadpobudliwości”, „braku koncentracji”, czyli coś bardzo podobnego do ADHD. Dlatego u dziecka z ADHD i głośnym chrapaniem zawsze warto myśleć o badaniu snu i laryngologu.
RLS / PLMS
Zespół niespokojnych nóg i okresowe ruchy kończyn we śnie są częstsze u dzieci z ADHD, zwłaszcza gdy współistnieje obniżony poziom ferrytyny lub inne czynniki wpływające na układ dopaminergiczny. RLS powoduje wydłużenie latencji snu, pogorszenie jego jakości, a PLMS rozfragmentowanie snu. To może wtórnie nasilać dzienną nadruchliwość i trudności w koncentracji.
Parasomnie
U dzieci z ADHD częściej obserwuje się:
somnambulizm (lunatykowanie),
lęki nocne (night terrors),
koszmary,
zaburzenia z wybudzeń NREM (przeciągłe wybudzenia z dezorientacją),
moczenie nocne (enuresis).
U dorosłych z ADHD:
rzadziej klasyczny somnambulizm, ale mogą utrzymywać się koszmary,
możliwe zaburzenia zachowania w czasie snu REM (RBD) – nie są one typowe dla ADHD, ale gdy współwystępuje lęk, PTSD, SSRI lub zaburzenia oddychania, ryzyko nietypowych zachowań nocnych rośnie,
częstość parasomnii u dorosłych z ADHD jest mniejsza niż u dzieci, ale w wywiadzie z dzieciństwa wypadają częściej.
Moczenie nocne (enuresis): w wielu badaniach dzieci z ADHD mają 2–3x wyższy odsetek moczenia nocnego niż populacja ogólna. Mechanizmy: opóźnione dojrzewanie ośrodkowej kontroli mikcji, głębszy lub bardziej nieregularny sen, częstsze mikroprzebudzenia, a także wspólne czynniki neurobiologiczne (układ dopaminergiczny, regulacja pobudzenia w pniu mózgu). Większość dzieci z tego wyrasta, ale sam fakt częstszego występowania pokazuje, że „regulacja nocna” w ADHD jest globalnie słabsza.
Patofizjologia – co mają wspólnego ADHD i zaburzenia snu?
Tu można to zobaczyć w kilku warstwach.
Zaburzona regulacja pobudzenia (arousal)
ADHD bywa opisywane nie tylko jako zaburzenie uwagi, ale jako zaburzenie regulacji poziomu pobudzenia. Mózg trudniej obniża pobudzenie, a sen – zwłaszcza zasypianie – wymaga właśnie bezwysiłkowego „zejścia z tonu”. Jeśli układ siatkowaty w pniu mózgu, połączenia czołowo-prążkowiowe i układ noradrenergiczny są „za głośne”, to:
trudniej zasnąć,
łatwiej o wybudzenia,
łatwiej też o nieprawidłowe wybudzenia częściowe – czyli właśnie parasomnie NREM.
Neuroprzekaźniki: dopamina i noradrenalina
ADHD wiąże się z dysfunkcją szlaków dopaminergicznych i noradrenergicznych. Te same układy uczestniczą w:
regulacji czuwania i napędu,
modulacji faz snu (szczególnie przejść między NREM a REM),
kontroli ruchów w czasie snu (dopamina – RLS, PLMS).
Dlatego w grupie z ADHD częściej widzimy:
RLS/PLMS (dopamina),
trudności w inicjacji snu (noradrenalina/dopamina),
większą wrażliwość na leki modulujące te układy.
Rytm dobowy i melatonina
U części dzieci i dorosłych z ADHD stwierdzano opóźnione wydzielanie melatoniny (późniejszy dim light melatonin onset – DLMO). To idealnie pasuje do obrazu „późnej sowy”.
Przyczyny mogą być dwojakie:
biologiczne – nieco inaczej „ustawiony” zegar,
behawioralne – skłonność do późnej stymulacji (ekrany, gry, praca), która wtórnie przesuwa rytm.
To sprawia, że leki nasenne o działaniu melatoninergicznym albo zwykła melatonina mają u tej grupy często wyraźniejszy efekt niż u populacji ogólnej – bo trafiają w rzeczywisty deficyt synchronizacji.
Fragmentacja snu a kontrola wykonawcza
Fragmentowany sen, bez względu na przyczynę (parasomnie, OSA, RLS), obniża wydolność funkcji wykonawczych: hamowania, pamięci roboczej, utrzymania celu. To są dokładnie te domeny, które w ADHD są osłabione. Dlatego w ADHD każdy dodatkowy czynnik fragmentujący sen klinicznie „widać” mocniej.
Współchorobowości neurorozwojowe i lękowe
Dzieci z ADHD mają częściej:
zaburzenia lękowe,
ASD,
tiki,
opozycyjno-buntowniczość.
Każdy z tych czynników sam w sobie podnosi prawdopodobieństwo zaburzeń snu (lęki nocne, koszmary, trudności z oddzieleniem od rodzica, nadreaktywność na bodźce w nocy). To tworzy obraz „gęstego” współwystępowania.
Co z lekami?
Stymulanty
przyjmowane zbyt późno – opóźniają sen;
przyjmowane wcześnie i dobrze dobrane – czasem poprawiają sen, bo porządkują dzień i redukują wieczorny chaos psychiczny.
Leki niestymulujące (atomoksetyna, guanfacyna, klonidyna)
mogą poprawiać zasypianie i ciągłość snu,
klonidyna stosowana u dzieci z ADHD i parasomniami bywa użyteczna (obniża pobudzenie i napięcie).
SSRI / SNRI
mogą nasilać parasomnie REM-owe (koszmary, rzadziej RBD),
mogą zaburzać architekturę snu,
u pacjenta z ADHD + lęk można wtedy łatwo przeoczyć, że sen pogorszył nie sam ADHD, tylko lek.
Dlaczego u dzieci z ADHD częściej jest moczenie nocne?
Opóźnione dojrzewanie układu nerwowego – ADHD często idzie w parze z nieco wolniejszym dojrzewaniem pewnych funkcji autonomicznych (kontrola mikcji w nocy).
Głębszy / nieregularny sen – dziecko nie wybudza się na sygnał pęcherza.
Fragmentacja i parasomnie – paradoksalnie, przy rozchwianych wybudzeniach można mieć i epizody parasomnii, i moczenia.
Wspólne tło dopaminergiczne – dopamina ma udział i w ADHD, i w RLS, i częściowo w kontroli mikcji; stąd w niektórych rodzinach widać „pakiet” objawów.
Czynniki psychospołeczne – ADHD = częściej konflikt wokół spania, trudniejsza wieczorna rutyna, większy stres → to nie jest główny mechanizm, ale może utrwalać objawy.
W dorosłości to zwykle zanika, ale zostaje „podpis” w postaci większej podatności na inne zaburzenia regulacji nocnej.
Konsekwencje kliniczne
Zawsze pytać o sen przy ADHD – u dziecka i u dorosłego. Nie tylko: „czy śpi?”, ale: „kiedy kładzie się spać”, „czy chrapie”, „czy chodzi przez sen”, „czy moczył się w dzieciństwie”.
Myśleć o badaniu snu, gdy:
ADHD + głośne chrapanie,
ADHD + niespokojne nogi,
ADHD + nasilone parasomnie,
ADHD + niewytłumaczalna senność dzienna.
Leczenie snu poprawia ADHD – usunięcie OSA, wyrównanie RLS (czasem samo uzupełnienie żelaza!), melatonina przy DSPS, CBT-I u dorosłych – to wszystko potrafi zmniejszyć nasilenie objawów dziennych.
Planowanie farmakoterapii ADHD z uwzględnieniem snu – godzina podania, rodzaj leku, dodanie leku wieczornego obniżającego pobudzenie.
Podsumowanie
ADHD i zaburzenia snu mają częściowo wspólne mechanizmy: zaburzoną regulację pobudzenia, zmiany w układzie dopaminergicznym/noradrenergicznym, przesunięty rytm dobowy.
U dzieci z ADHD parasomnie i moczenie nocne występują częściej niż w populacji ogólnej.
U dorosłych obraz przesuwa się w stronę bezsenności i zaburzeń rytmu okołodobowego, ale „ślad” dziecięcych problemów ze snem bywa widoczny.
Zaburzenia snu mogą imitować ADHD albo je nasilają, dlatego w ocenie funkcjonowania dziennego nie wolno ich pomijać.
Ostatnie artykuły
Powiązane artykuły
Twoje źródło wiedzy, narzędzi i porad dotyczących zdrowia psychicznego.







